Miejsce, w którym mieszkam
Miejsce, w którym siebie pocieszam
Zamknięte drzwi, zamknięte okno
Nikt nie próbuje zrobić knock knock
Suche powietrze, zapach świeczek
Zdjęcia ze starych wycieczek
To tutaj czekam, aż zima minie
A Daisy nowe pąki rozwinie
Zamknęłam tu wspomnienie wiosny
I mój dawny śmiech radosny
Skrzypce leżą w futerale otwartym
Będąc sama śpiewam tu głosem zdartym
Ta jaskinia jest mną
Przepełnione półki się po niej pną
Każda rzecz, która się tu znajduje
Jest czymś co mnie kształtuje
Mieszkam w niej już z pięć lat
Wiał wiatr, padał deszcz, śnieg i grad
W tych kilku metrach zamknęłam swój świat
Nie dorówna jego piękności żaden kwiat
Czasem czuję się tu zabarykadowana
Czasami mam wrażenie, że to wielka polana
To tutaj ożywają moje pomysły
Powstają dziwne wymysły
To tu wylewam bezpodstawne łzy
Ale w maju z okna i tak widzę kwitnące bzy
I to miejsce ma jakąś taką nostalgię
Pewnie stanowi w życiu newralgię
Taka jaskinia.
Napisano: I.2022
The title in English was a clickbait.